
Ten mem przedstawia kultową scenę z serialu „Świat według Kiepskich”, w której Marian Paździoch, stojąc z kartką w ręku, wypowiada swoje legendarne słowa: „A co to za gówno?”. Obok niego stoi jego żona Helena, spoglądając na papier z takim samym sceptycyzmem. Kadr idealnie oddaje klimat absurdalnego, ale bardzo rozpoznawalnego humoru serialu — zderzenie codziennej banalności z brutalną szczerością Paździocha.
Mem działa jako uniwersalny komentarz na wszystko, co nas irytuje, dziwi albo po prostu nie spełnia oczekiwań — nowy regulamin, dziwny prezent, kiepska ocena, zła decyzja polityczna czy absurdalna nowinka technologiczna. Wystarczy dodać ten obrazek, a przekaz staje się jasny: totalne odrzucenie i brak zrozumienia. Dzięki tej uniwersalności mem zdobył popularność jako natychmiastowa reakcja na rzeczy „nie do przyjęcia”.
W trzecim planie mamy też to, co czyni ten mem jeszcze bardziej zabawnym — domowy, znajomy klimat salonu Kiepskich, pełnego absurdu, w którym Paździoch zawsze był głosem najbardziej toksycznej, ale przez to fascynującej racji. To idealny mem dla każdego, kto nie ma już siły udawać, że coś mu się podoba – i po prostu chce zapytać wprost: „A co to za gówno?”.