
Ten mem to satyryczny komentarz do współczesnych debat politycznych i internetowych kłótni, w których oskarżenia o „prorosyjskość” stają się argumentem zastępczym na każdą okazję. Na grafice widzimy stylizowaną okładkę fikcyjnej książki zatytułowanej: „Każdy, kogo nie lubię, jest 'ruską onucą’ – Przewodnik dziecinnej dyskusji w mediach społecznościowych”. Hasło to uderza w tendencję do upraszczania skomplikowanych tematów politycznych do emocjonalnych i często bezpodstawnych etykietek.
Na dole ilustracji pojawia się charakterystyczny człowieczek z twarzą Putina, radośnie sunący po tęczy – symboliczny obrazek pokazujący, jak bardzo niektóre środowiska potrafią nieświadomie wzmacniać propagandę, skupiając się na wzajemnym oskarżaniu się o „zdradę narodową”. Obok widnieje typowa internetowa postać memiczna – płaczący „Wojak” – co dodatkowo podkreśla kontrast między emocjonalną histerią a rzeczywistą debatą.
Całość to celna, choć zgryźliwa obserwacja tego, jak media społecznościowe zamieniają poważne rozmowy w festiwal obelg, gdzie każda niepopularna opinia spotyka się z etykietą „agentury”. Mem bawi, ale też zmusza do refleksji nad tym, jak łatwo w sieci zamienić się z uczestnika dyskusji w dziecinnego cenzora.